Rug WikiRug Wiki

Usuwanie plam z czerwonego wina z dywanu

Czerwone wino to najbardziej obawiana plama na dywanie, ponieważ barwniki głęboko osadzają się we włóknie i tworzą z taninami trudno rozpuszczalne wiązanie. Kto w pierwszych dwóch minutach zadziała prawidłowo, wybierze plamę bez śladu. Kto sięgnie po ciepło, utrwali ją na zawsze.

#Dlaczego czerwone wino jest tak trudne do usunięcia

Czerwone wino łączy trzy problematyczne składniki. Po pierwsze antocyjany, czyli roślinne barwniki, które osadzają się bezpośrednio we włóknie wełnianym. Po drugie taniny, które jak przy kawie wchodzą w garbujące wiązania. Po trzecie organiczne kwasy i resztki cukru, dodatkowo wytwarzające lepkość.

W przeciwieństwie do wody wino wnika we włókno znacznie szybciej, ponieważ alkohol działa jako nośnik. Już po 60 sekundach część barwnika jest związana we włóknie wełnianym. Po 5 minutach pochłanianie jest w dużej mierze zakończone.

Dobra wiadomość: dopóki plama jest wilgotna, pozostaje osiągalna. Gdy tylko wyschnie, zmienia się wiązanie chemiczne i część koloru pozostaje widoczna na stałe.

#Natychmiastowe działanie w pierwszej minucie

Nigdy nie pocieraj, lecz wybieraj. Sięgnij po białą chłonną ściereczkę lub ręcznik papierowy i wybierz nadmiar wina, od zewnątrz do wewnątrz, zawsze świeżą stroną. Naciskaj ściereczkę mocno, nie wycierając.

Bezpośrednio potem: woda mineralna gazowana. Nanieś hojny łyk wody gazowanej na miejsce. Dwutlenek węgla rozpuszcza barwnik z włókna i transportuje go na powierzchnię. Natychmiast wybieraj dalej, aż ściereczka przestanie pobierać kolor.

Alternatywa, gdy nie ma pod ręką wody gazowanej: hojnie posyp wilgotną plamę drobną solą. Sól wciąga wino wraz z barwnikiem z włosa. Po 10 minutach odkurz, następnie przejdź wilgotną ściereczką. Sól działa tylko dopóki plama jest jeszcze wilgotna.

#Krok po kroku: świeża plama

Krok 1: Wybierz nadmiar wina, kilkakrotnie świeżymi ściereczkami.

Krok 2: Woda gazowana lub sól, jak opisano wyżej. Powtarzaj, aż ciecz stanie się przejrzysta.

Krok 3: Przygotuj roztwór z zimnej wody i łagodnego płynu do prania wełny, kropla na szklankę. Zanurz ściereczkę, dobrze wykręć, wybieraj miejsce dalej.

Krok 4: Przy jasnych dywanach wełnianych przeprowadź ściereczkę z mieszanką białego octu i wody (1 łyżka stołowa octu na 500 ml wody) lekko nad miejscem. Ocet neutralizuje resztki przebarwienia od tanin.

Krok 5: Przejdź czystą zimną wodą, aby żaden środek czyszczący nie pozostał we włosie.

Krok 6: Obciąż miejsce suchymi ściereczkami i pozostaw do wyschnięcia na płasko. Nigdy nie susz suszarką, nigdy nie prasuj, to utrwala resztkę koloru.

#Zaschnięta plama: pasta z sody oczyszczonej

Jeśli wino już wyschło, woda gazowana już nie pomoże. Przygotuj pastę z sody oczyszczonej i zimnej wody, około dwóch łyżek stołowych pudru na odrobinę wody, aż powstanie gęsta pasta.

Nałóż pastę cienko na plamę, przykryj luźno wilgotną ściereczką i pozostaw na 30 do 60 minut. Soda oczyszczona wiąże resztki koloru i rozluźnia wiązanie tanin.

Następnie zdejmij ostrożnie wilgotną ściereczką, nie wyszczotkowuj. Resztki wypłucz czystą wodą, obficie wybierz, pozostaw do wyschnięcia.

Przy głęboko czerwonych lub długo zaschniętych plamach pomaga druga aplikacja. Jeśli druga tura też nie przynosi widocznej poprawy, zakończ próbę. Wybielacze ani woda utleniona nie są opcją dla dywanów barwionych naturalnie lub wrażliwych na kolor, niszczą wełnę trwale.

#Lista zakazów

Białe wino jako antidotum: uporczywy mit. Białe wino wprawdzie rozcieńcza plamę z czerwonego wina, ale jednocześnie wnosi własne kwasy i resztki cukru. Woda gazowana jest pod każdym względem lepsza.

Gorąca woda utrwala pigmenty barwne we włóknie wełnianym. Nigdy na plamę z wina. Również ciepły urządzeniem parowy jest tabu.

Płyn do mycia szyb, wybielacze, woda utleniona: nie. Wybielają wełnę i uszkadzają barwniki naturalne natychmiast i widocznie.

Pocieranie gąbką z silnym naciskiem: niszczy strukturę włókna i rozprowadza plamę. Tylko wybierać.

Suszarka lub gorące powietrze: szybko suszą, ale jednocześnie utrwalają resztkę koloru.

Odtłuszczacze lub płyn do mycia naczyń z dodatkami pozostawiają pianę i z czasem przyciągają brud. Kropla łagodnego płynu do prania wełny to jedyne bezpieczne mydło.

#Kiedy trzeba wezwać fachowca

Przy dywanach jedwabnych natychmiast. Wino i woda pozostawiają na jedwabiu nieodwracalne obwódki. Wybierz tylko nadmiar, pozostaw miejsce w spokoju i wezwij specjalistę.

Przy rozlaniach na dużej powierzchni, na przykład całej butelce czerwonego wina. Tu wino wnika aż w tkaninę nośną i musi zostać profesjonalnie wypłukane. Potraktuj powierzchnię wodą gazowaną, przykryj ją i poczekaj na fachowca.

Przy starych egzemplarzach barwionych naturalnie. Domowe sposoby mogą tu spowodować własne przebarwienia, gorsze niż samo wino.

Hamburska pralnia dywanów kosztuje od 80 do 200 euro za średniej wielkości egzemplarz i usuwa plamę z czerwonego wina w 80 do 90 procentach przypadków całkowicie, nawet jeśli już zaschła.

Czytaj dalej